josephine14
Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą...
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031

     Na dobre i na złe -  
        Posłuchaj ♪♪♪


Na dobre i na złe Muzyka dodaje sił...

                                                         


Księga gości - to tutaj czeka nieprzerwanie gorąca herbatka ...
 
Zostaw swój ślad ...
Dziękuję:
 
3423
Co w trawie piszczy:
Liczba lekko zakręconych osób które mnie odwiedziły :
 
95863
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
4362
Liczba wspaniałych osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
268
Mojej historii okruszki malutkie
josephine14
34
Szukam prawdziwej przyjaźni
Zobacz mój profil
To co było...
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień


 
Radości i Smuteczki ...
2011-04-26


"Pierwsze, co musi zostać podkreślone, a co zauważyłem przy innej okazji, to fakt, że każdy narząd przeszczepiony ma swoje źródło w decyzji o bardzo dużej wartości etycznej: decyzja, aby zaoferować bez oczekiwania nagrody części własnego ciała dla zdrowia i dobrego samopoczucia innej osoby. W tym dokładnie zawiera się szlachetność tego gestu, gestu który jest autentycznym aktem miłości".

Przemowa do uczestników Kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Transplantacyjnego.
20 czerwca 1991, (No. 3)
Jan Paweł II


2011-04-19
Jeszcze jesteśmy chociaż cały czas w szpitalu. Wciąż myśle o tym co zostało Synkowi odebrane, o szkole, o huśtawkach i innych drobiazgach. Łzy niestety płyną zbyt często .Trzeba jednak być dobrej mysli. Tylko wtedy Bóg wysłucha naszych próśb i pomoże . Potrzebne jest nowe serduszko i to pilnie. Tylko skąd je wziaść? W naszym kraju nie mówi się o przeszczepach , zwykli ludzie nie rozumieją , ze pobrane organy moga uratować czyjeś życie - życie mojego synka i wielu innych pacjentów czekających na przeszczepy. Od początku roku nie było operacji przeszczepu na dziecku. Decyzję o oddaniu serduszka innemu pacjentowi trzeba podjąć w kilkanaście minut po największej tragedii jaka może spotkać rodzica. Nie potrafię sobie wyobrazić jak bardzo jest to trudne . Trzeba jednak o tym mówić, uświadamiać i pokazywać bo to jedyna szansa dla chorych dzieci.
Mój głos jest malutki ale moze ktoś go usłyszy.
2011-04-08
Niestety spełnia sie najgorszy scenariusz. Synek czeka na przeszczep. Nie czuje się dobrze i do tego po przeszło 2 miesiącach ma dosyć szpitali. Mnie po za tym wszystko inne się sypie i zawodzę się na najbliższych. Trudne dni przyszły. Bóg nie słyszy chyba naszych modlitw. A od nowego roku na dzieciakach w wieku mojego synka nie zrobiono ani jednego przeszczepu. Zostało tylko modlić się abyśmy dotrwali...
Dzień, który nie powinien nadejść... 2011-02-14
Życie nie baczy na nic a los na ślepo rozdaje karty. Znów piszę , bo siedzę w szpitalu przy moim małym synku . Jest bardzo chory , jego serduszko nie pracuje tak jak powinno. Potrzebuje każdego słowa modlitwy jakie można wypowiedzieć każdego , które Bog zechce wysłuchać.
Wiele razy płakałam, a te łzy były jak teraz mi się zdaje z bardzo błachych powodów. Synek zawsze był ze mną , przytulał sie do mnie i mówił : "Mamusiu nie płacz, kocham Cię" . Teraz nie wolno mi płakać . Wierzę , że wyjdziemy jakoś z tej próby i wrócimy do domu razem, zdrowi.Pomóżcie proszę i trzymajcie kciuki aby Synek wyzdrowiał.


Odpowiadając na pytanie: kardiomiopatia rozstrzeniowa. Lekarze niestety nie dają wielkiej szansy na wyleczenie. Narazie leki nie chca zacząć działać. Wszystko w rekach Boga.


To juz najwyższy czas :) 2010-03-28
Tutp,tup, klap,klap tak sobie idę przez świat. To chyba tekst jakiejś piosenki dla dzieci … Daleko już odeszłam od miejsca , w którym byłam kiedy zaczynałam pisać bloga. To już kolejna wiosna i kolejne kwiaty otwierają się na słońce. Nie mhttp://sorat.wrzuta.pl/audio/2wt1evx3pn4/within_temptation_feat._chris_jone_-_utopiaa już powrotu , nie wolno się odwracać bo to grozi zamianą w kamień . Cofanie się w przeszłość zamyka nas na to co ma nadejść i utwardza nasze serca. Tyle minionych dni chciałam tutaj wrócić ale chyba już nie czas na to. To miejsce było mi potrzebne wtedy , a teraz? Chyba wszystko już było i może nie ma sensu znowu o tym pisać. Może nie mogę być już szczera bo zbyt wiele osób wie , że ja to ja…
Dziękuje tym wszystkim, którzy tutaj zaglądali. Niektórzy wciąż piszą swoje historie inni odeszli by nie oglądać się wstecz. Dzięki Wam przetrwałam najtrudniejsze chwile mojego życia . Poznałam tutaj ludzi, którzy potrafią otworzyć się na innych mimo iż sami cierpią. Dziękuję i życzę Wam wszystkim, którzy tak wiele dla mnie znaczyliście –

Śpieszcie się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą…

 


Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 




*Muzyka


 

Słowa nie znaczą nic


Słowa nic nie znaczą
 


Bo mam Ciebie
Mam Ciebie


 
Cudowne wspomnienia
Nelly :)


Dżem


Już wiem:)



Będę czekała
Będę czekała




IRA
...



Enya
Exile



Dla Ciebie
Dla Ciebie



Zobacz serwisy INTERIA.PL